domofony

Ostatnio w Polsce wiele słyszy się  o aferze podsłuchowej. Co chwilę nowi politycy stwierdzają, że jednak ktoś ich podsłuchiwał. Afera nabiera rozpędu, a podsłuchy stają się w centrum polskiej opinii publicznej. Wszystkie media skierowały swoją uwagę na działania operacyjne służb specjalnych. A ogół społeczeństwa jest informowany na bieżąco w postępach w śledztwie. Przy tej okazji na jaw wychodzą skąp likowane zapisy prawne dotyczące zasad prowadzenia podsłuchu. Co komu wolno, a co nie wolno, oraz do czego ma tak naprawdę być wykorzystywany szeroko pojmowany monitoring. W Polsce zawsze tak było, że przy większych aferach wychodziły na jaw prawne przepisy, określające jakieś regulacje, o których przeciętny polak nie maił zielonego pojęcia. Wiadomo że nie są to zwykłe domofony, ale zakrojone na szeroka skalę akcje szpiegowskie. Media zaczynają informować, co jest dozwolone i w jakim stopniu w polskim prawie. Co więcej, jakie materiały można wykorzystać w sądzie, a jakie działania operacyjne są niedozwolone. Szkoda tylko, że takie informacje wychodzą na jaw dopiero przy aferach. 

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.